Tuesday, August 27, 2013

POLISH PARTY TIME!!!

W sobotę spotkałam się z Martą i najpierw skoczyłyśmy na zakupki (znaleźć coś na impreze w NYC to tragedia haha). Szukałyśmy Rossa, więc poszłyśmy z 25 ulic w strone Central Parku a potem okazało się, że Ross powinien być obok Times Square, gdzie się spotkałyśmy (genialne - spotykać się tam gdzie się milion ludzi przewija). No ale oczywiście go nie było, więc byłyśmy zmuszone zrobić szybkie zakupy w F21 i H&M.



 Po zakupach skoczyłyśmy do mnie zostawić rzeczy i się trochę ogarnąć.
M. przywiozła coś jabłkowego w butelce po wodzie i miałyśmy zamiar wypić to na Union Square, całkiem niedaleko klubu.
W metrze poznałyśmy dwie polki, które mieszkają na West Harlem więc całkiem blisko mnie. Chciały spróbować naszej wódki, więc im dałyśmy.... A ONE MÓWIĄ, ŻE TO WODA.
Ale bez lipy, kupiły nam driny, a % będą na ten weekend.

Wchodzenie do klubu bez płacenia to też fajna akcja, ale to zostawię już dla nas :)


Z Webster Hall wyszłyśmy ok. 4 i już miałyśmy zaplanowany następny dzień - Pierożki na Greenpoint <3



Potem East River i do domku :)


Jestem tu tak bardzo szczęśliwa !!!

15 comments:

  1. jesteśmy tak piękne, że Ci oglądalność spadnie hahhahahaahhaha <3 LOVE NYC

    ReplyDelete
    Replies
    1. ahahahahhahhahahha <3 no miny nasze całkiem spoczko

      Delete
    2. hahaha szaloneeee! <3

      Delete
    3. akurat z nas 3 to ty chyba bardziej szalona :D

      Delete
  2. Jak to się mówi - Polki potrafią! :D

    ReplyDelete
  3. Zazdroszczę tego Nowego Jorku *.*

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja sama sobie zazdroszcze :D

      Delete
  4. A jezdzilas juz samochodem po NYC? Łatwo czy trudno sie jezdzi ? ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. jeździłam jako pasażer, bo nie ma potrzeby, żebym była kierowcą. Moim zdaniem bardzo łatwo, miasto jest tak ułożone, że nie ma tyle korków co np. w Warszawie.

      Delete
  5. Powoli mnie zabijasz :(((((((((

    ReplyDelete
    Replies
    1. :* sama wybrałaś studia :D

      Delete
    2. Bo bym sobie z dziećmi nie poradziła :(((((

      Delete
  6. Kocham ostatnie zdanie tego posta :)

    Mam nadzieję, że też będę !

    ReplyDelete
  7. ciesze sie stary, ze jestes tam szczesliwa :*

    ReplyDelete