Sunday, July 7, 2013

2 WEEKS

Ale ten czas leci! Dosłownie przed chwilą pisałam, że mamy jeszcze 35 dni do wyjazdu, a tu zostały tylko dwa tygodnie....

A ja jestem w proszku! Niby chodzę CODZIENNIE na zakupy, ale i tak nic nie mam. Moje przygotowania dobrze podsumuje to zdjęcie...
$100 na początek / miśki dla dzieci / bransoletki dla Silvi i Ivany (czeszka, z którą gadam od dłuższego czasu na fb).
Muszę jeszcze kupić coś dla dziewczynki, słodycze, wódkę dla hostów i będzie ok!


Silvia, druga au-pair moich hostów to taka świetna dziewczyna. Bardzo dużo mi pomaga w ogarnianiu przedwylotowych spraw i cały czas mówi jak super się czuje z naszą rodzinką. To bardzo podnosi na duchu.  Wczoraj, w drodze do NYC na imprezzzzę (TAK STRASZNIE NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ!) pisała mi, że hości kupili nam telefony. No i miałam kogo spytać, czy wódka to dobry prezent... powiedziała, że tak :D

Plan na dzień wylotu wygląda tak :  o jakiejś 18 pewnie pojedziemy z mamą do Wawy w niedzielę, potem do cioci, która kończy pracę o 21 więc nas odbierze z dworca. Wyśpię się (ta, jasne) i będę miała na lotnisko 10 km a nie 140 :D I może nie będę aż tak zmęczona jakbym była jadąc z Ostrołęki. Bo to zawsze więcej snu no i mniejszy stres , że coś niespodziewanego w drodze wyskoczy. Szkoda tylko, że będę się ze wszytskimi żegnać dzień wcześniej...

Trzymam kciuki za Domi, która już leci, Olszi, Kasię i Damiaaana - bo oni już jutro!

14 comments:

  1. będziesz wykonczona to raz,
    dwa nie lecisz bo prezydent ..
    a trzy co mi kupilas fajnego ? :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. kupie ci jak cię w MA odwiedzę :*

      Delete
  2. Kochana Moja droga Merti, mózgu operacji! Jestem pod wrażeniem Twoich zakupów! Myślę, że teraz możesz się rozłożyc na dwa tyg przed kompem i oglądać ze mną seriale :D poza tym weź się w garść, bo ten czas Ci jeszcze szybciej zleci!!! Cieszę się, że będziecie z Sylvią psiapsiółkami :D:D:D i cieszę się, że już to wszystko lepiej i fajniej wygląda:D Piękny tel- mam nadzieję, że bedziesz umiała się nim obsługiwać :PP odnośnie samego lotu, to uważam że lepiej przespać blizej lotniska mimo wszystko :DDD :**

    ReplyDelete
    Replies
    1. hahahhahahahahahah Ola uwielbiam Cię :*

      Delete
  3. chyba fajnie mieć też 2 au pair w domu :) o ile okaże się fajna to zawsze będziesz miała towarzystwo :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. narazie(odpukać) mówi mi tak zajebiste rzeczy, że nie da sie jej nie lubić :D

      Delete
  4. HAJS SIĘ ZGADZA MOJA DROGA!!!
    2 tyg i będziemy na miejscu <3

    ReplyDelete
  5. Dostałam dziś więcej milionów , więc jutro jeszcze skoczę :D
    Weź - 2 tyg a ja w proszkuuuu. Ale pociesza mnie, że ty też :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja kuzwa naweet walizek nie mam wiec wiesz... ja juz mam 500 dolców ale pewnie z 700 do stanów wezme :D

      Delete
    2. tyle kasy na sam początek - rozrzutna jesteś ;D

      Delete
    3. e tam. Nawet na powrót z Hawaii jej nie starczy...

      Delete