Tuesday, May 21, 2013

Walizeczki




Mam!  Są idealne, na pewno nie jakieś solidne, ale chodziło mi głównie o lekkość.
Moje walizki kupiłam w Pepco, były supertanie, zwłaszcza ta mniejsza (bagaż podręczny). W sumie kosztowały mnie 110 zł.  A że ja uwielbiam kompleciki to jestem wniebowzięta, bo są takie same.

Duża: 70 cm
Zakupu tej walizki myślę, że nie trzeba tłumaczyć. Fajnie, że ma kieszeń z przodu - walizka z allegro, która mi się podobała jej nie miała. Poza tym jest bardzo lekka. Nie wiem dokładnie ile waży, ale sądzę, że koło 2,5 kg, więc malutko. A moim celem jest zaoszczędzenie wagi na bagażu.

Mała: 50 cm
Zanim zaczęłam poważnie myśleć nad kupnem walizki planowałam po prostu wziąć torebkę na podręczny...ale uznałam, że takie maleństwo się przyda w Stanach choćby na weekendowe wypady. Wtedy będzie można wziąć walizkę + torbę, a nie iść obładowaną. A DC&Kanada&Long Island czekają !


Podsumowując jestem z nich baaardzo zadowolona. Wydaje mi się, że lepiej trafić nie mogłam patrząc na cenę oraz "parametry" walizek. Wiadomo, że nie są jakiejś mega jakości, ale właściwie tylko tą małą będę ciągać ze sobą, a większa będzie odpoczywać w domu. Powinno być ok.

PS. moje papiery wizowe już są w Gawo - muszę im przelać $100 dla APC ale taaak mi się nie chce stać w banku... a moje konto internetowe odmawia posłuszeństwa.

10 comments:

  1. oo mega tanio trafilas walizki! A wiesz ile maksymalnie moga miec walizki (w sensie wymiary, nie kilo)?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Taak :) sprawdzałam na stronie lufthansy :) Tam jest podane wszystko.

      Delete
  2. walizki są extra!!!!! Ja chyba w ty tygodniu też ruszam na jakieś zakupy ! :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polecam Pepco :D Nie spodziewałam się , że znajdę tak idealne i tanie walizki- a jednak!

      Delete
  3. Nie wiem czy wiesz ale w USA za bagaż podręczny się płaci na lotach międzystanowych :P więc i tak lepiej dać ja na główny :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. no ale do DC czy Kanady albo Domi latać nie będę :) więc się przyda !

      Delete
  4. W sumie szkoda, ze sobie takie mało wytrzymałe walizki kupiłaś, bo powiem Ci, że na JFK pełno walizek było rozwalonych... Z tym, ze jak połamali, albo jakos rozwalili, to streczowali i niby wszystko w srodku było...

    ReplyDelete
    Replies
    1. fuck....
      etam. byle dolecieć :D

      Delete