Monday, May 27, 2013

Underage?



Właściwie to nic nie wiem na ten temat z własnego doświadczenia, ale słyszałam dużo od różnych dziewczyn (Polek oraz dziewczyn z Princeton z którymi gadałam )  jak można imprezować nie mając jeszcze 21 lat. Ja mówię tu tylko o sposobach. Niczego nie oceniam i nie zachęcam do nielegalnych rzeczy! Podkreślam, że mnie w Stanach nie było i tak naprawdę nie wiem jak to będzie, uznajmy więc post za zbiór informacji  ; )

1. Zacznijmy od tego, że są kluby od 18 lat, ale tam nie można pić alkoholu jeśli jest się niepełnoletnim. Dostaje się przeważnie pieczątkę na rękę. Alee... dziewczyny pisały, że żel antybakteryjny do rąk sobie świetnie z nimi radzi.

2 .Kolejnym "sposobem" o którym słyszałam, jest zeskanowanie swojego paszportu, a następnie zmiana daty urodzenia. Dwie osoby mi o tym mówiły, więc chyba działa  ;)

3. Można też wyrobić sobie Fake I.D. - amerykańskie, bądź z jakiegoś innego kraju.

4. Do klubów wpuszczają też czasami na dowodzie starszej koleżanki. Poza tym można wchodzić z promotorami.

5. No i ostatni punkt co do klubów - imprezki w Kanadzie . Ja mam tam koleżankę i planuję wpadać na weekend jak najczęściej się da.


Ale nie tylko w klubach można się bawić, prawda? Ja to nawet fanką klubów za bardzo nie jestem...

Domówki! Z innymi au-pairkami, ze znajomymi ze Stanów ! Na pewno się da :)

A tak nawiasem mówiąc, to jak nie będzie okazji poimprezować, to chociaż więcej kasy na podróże zostanie :)

Polecam też filmik Julity na ten temat:

Wiadomo, lepiej byłoby jechać już pełnoletnią, ale z głupiego powodu - utrudnionych imprez- nie będę przekładać wyjazdu o kolejne 3 lata.  Mam nadzieję, że dziewczyny z wątpliwościami się uspokoją. Obiecuję aktualizować posta jak tylko sprawdzę te informacje na własnej skórze!


14 comments:

  1. doskonale wiesz, że i tak będziemy imprezować, nawet jeśli każdy z tych sposobów zawiedzie XD

    ReplyDelete
    Replies
    1. zaczynamy w Krakoowieee <3

      Delete
    2. Ja też chcę hahahaha! :D

      Delete
    3. ale wam zazdroszczę :P

      Delete
    4. OLGA, DAJESZ DO PL ! :D

      Delete
  2. domowki sa lepsze niz amerykanskie dyskoteki ... no chyba ze w vegas, ny czy miami :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. hah :d no ja też wolę domówki, ale klubu w NYC też trzeba spróbować!

      Delete
  3. No bejb to będzie fajny rok! :D
    Ale zgadzam się z poprzedniczką - domówki mają klimat. Imprezy też, ale jednak domówki to domówki :D

    A poza tym no kurde... na serialach ta młodzież pije od 16. roku życia i nic ! :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. bo piją :D domówki z czerwonymi kubeczkami i piwem z beczki - YES <3

      Delete
  4. beer pongi również wzywają! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak bardzo nie mogę się doczekać <3

      Delete